Historia Konopi Przemysłowej w Polsce

uprawa konopi przemysłowej w Polsce

Wbrew powszechnie panującym przekonaniom nasz cudowny kraj, oraz konopie mają ze sobą naprawdę wiele wspólnego, bowiem Polska należy do dość niewielkiej grupy posiadających wieloletnią tradycję w uprawie, a także co najważniejsze przerobie konopi. Obecnie wszelkiej odmiany tej nietuzinkowej rośliny posiadające w sobie nie więcej aniżeli 0.2% THC zostały w pełni zdelegalizowanie. Sytuacja wyglądała jednak z goła inaczej parę wieków temu, kiedy były one wręcz wykorzystywane na niezwykle szeroką skalę. W związku z tym pierwsze badania dotyczące ich nietuzinkowej charakterystyki zostały przeprowadzone już w trakcie trwania słynnego okresu przedwojennego.

Warto wspomnieć, iż w pełni zarejestrowany największy obszar upraw konopi miał w Polsce ponad 30 tysięcy hektarów. Przypadł on na utopijny rok 1960, kiedy to zanotowano ogromny wzrost rozwoju produkcji włókna konopianego. Co ciekawe konopia sama z siebie przywędrowała na Stary Kontynent wraz ze słynnym ludem Scytów na przełomie XV wieku przed naszą erą. Jeszcze w czasach starożytnych Indii rośliny te uważano za fantastyczny środek leczniczy, czy znieczulający. Na naszych ziemiach pojawiły się one dopiero w odległych czasach prasłowiańskich. Wykorzystywano je głównie w celach obrzędowych w związku z czym stanowiły one nieodzowny składnik wielu potraw w trakcie trwania różnego rodzaju świąt. W okresie średniowiecznym marihuana także miała szerokie zastosowanie, ponieważ służyła głównie jako środek uspokajający. Korzystali z niego głównie żołnierze tuż przed rozpoczęciem krwawych walk w celu poprawy swoich morali. Tamtejsi lekarze zalecali stosowanie konopi na łagodzenie doskwierającego bólu, przede wszystkim zębów, czy migren. Przykładowo w trakcie niezwykle prężnego, a także rozwojowego wieku XVIII miały one dość powszechne zastosowanie w kontekście wyboru tekstyliów. Wynika to głównie z faktu, iż wyrabianie tkanin, tudzież ubrań było zdecydowanie jednym z podstawowych zajęć domowych w tamtych czasach. Zajmowały się nim oczywiście wyłącznie kobiety i za idealny wręcz materiał robiły w tym przypadku wspomniane wcześniej konopie. Ich ogólny przerób o charakterze tekstylnym w celu uzyskania bardzo cennego włókna był nawet przez chwilę o wiele cenniejszy względem znanego wszystkim lnu. Rośline długotrwale namaczano w specjalnie do tego przygotowanej wodzie po czym precyzyjnie odklejano od nich włókna, które następnie suszono, a także poddawano dogłębnemu tarciu. Niestety uprawa konopi wraz ze znacznym rozwojem medycyny i techniki zaczęła w znacznym stopniu tracić na wartości. Wynikało to głównie z faktu, że na piedestale stał wtedy zdecydowanie przemysł ciężki przez co inne sektory gospodarki znacząco podupadły. Zjawisko to jak można się domyślać nie ominęło naszych rodzimych ziem. Jego skutkiem było uznanie konopi za szkodliwe dla ludzkiego zdrowia na mocy specjalnego Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z roku 1930. Już wcześniej, bowiem w 23 czerwca 1923 roku zakazano handlu jakimikolwiek odmianami tej rośliny. Nałożono wtedy kompletne weto wytwarzania, obróbki, importu, eksportu, a także ogólnego obrotu substancjami o charakterze odurzającym. Co więcej groziły za to naprawdę surowe kary. Rozwiązanie to w pełni zaczerpnięto znad oceanu, a dokładniej Stanów Zjednoczonych, a sama ustawa stanowiła rezultat przeogromnego rozwoju liczby osób stale stosujących różnego rodzaju środki odurzające przeważnie na skutek traum związanych z przeżyciem I Wojny Światowej.

Znaczny wzrost rozwoju produkcji włókna konopianego zanotowano natomiast dopiero na przełom lat 60. Głównym jego powodem był niewątpliwie znaczny postęp technologiczny powodujący ogromne zmniejszenie kosztów pozyskiwania tego typu surowców, a także szeroko zakrojone procesy restrukturyzacyjne. Niestety na początku lat 90, tuż po zniesieniu komunistycznych rządów Polskiej Republiki Ludowej doszło do całkowitego załamania rynku konopianego. Nie było to jednak większym zaskoczeniem, ponieważ przechodził on już ogromny kryzys od wielu lat. Ponowny gwałtowny wzrost upraw tych roślin przypadł dopiero na rok 2004 kiedy to ogólny areał uprawy konopi wynosił lekko ponad 900 hektarów, co jest dość niezłym wynikiem. Największe powierzchnie zdecydowanie przypadły wtedy na województwo Dolnośląskie, gdzie średnia uprawa konopi włóknistych wynosiła niemalże 114 hektarów. Po stworzeniu nowej, o wiele bardziej opłacalnej odmiany nastąpił znaczny wzrost sprzedaży kwalifikowanego materiału siewnego do Czech, Wielkiej Brytanii, Niemiec, czy Finlandii. W związku z tym konieczne było zwiększenie rejonów nasiennych na terenie naszego kraju.

Oceń
[Głosy: 3 Ocena: 5]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Copyright © historia.kanabis.info - Historia konopi indyjskiej, czyli marihuany, siewnej inaczej przemysłowej, po za tym THC i CBD.